Nie jestem w stanie przypomnieć sobie, czy zacząłem w niego grać w 2006 czy w 2007 roku. Wiem, że w 2007 byłem ze swoim pierwszym stołem na SFerze w Bydgoszczy, ale kiedy był Pyrkon na Dębcu, PGA czy turniej w Warszawie - nie pamiętam, a pamiątki dawno spłonęły lub zostały sprzedane wraz ze Spaczeniem.
W tym czasie był Najmita jako portal mordheimowy (4 lata), jako blog (12 lat) i jedynie strona fejsikowa (2 lata), a teraz gdy mamy 2024 rok, ja wciąż trzymam zbierane przez ten czas metalowe figurki do tej gry. Oczywiście, że wcześniej grało się idealnymi do konwersji plastikami do Warhammer'a - mnie i tak bardziej ciągnęło dłubanie makiet.
W końcu nadszedł rok 2019, gdy w Chełmży Wielebny Rafael zorganizował Cienie nad Culmsee, na które zbudowałem swój własny stół z żywicy... i się zaczęło. Czekając na drugą odsłonę turnieju nie doczekałem się jej, więc zrobiłem ją w Szczańcu jako kontynuację dzieła Wielebnego, tworząc "Długobrodego". Plan był taki, że później znów pojedziemy do Chełmży, ale skończyło się jak dotąd na czterech odsłonach szczanieckiego "Długobrodego" i eskaluje na kolejne.
Poniżej moja kolekcja modeli do Mordheim. W części band znajdują się modele z WFB lub innych systemów, ale staram się oddzielać je od oryginalnych modeli. Dodatkowo to co w Mordheim dla mnie kluczowe: makiety. W większości ze styroduru i żywicy, niemal zawsze dłubane przeze mnie osobiście (w innych przypadkach staram się zaznaczać źródło).
Na chwilę obecną w mojej kolekcji znajdują się:
Bandy
Najemne Ostrza
Postacie Dramatu
Makiety